Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2006/07 :.
Piast Miejsce Piastowe-Leśnik Baligród 0:0 (0:0)

relacja  Piast Miejsce Piastowe - Leśnik Baligród
    20 kolejka 2007-04-29
Wyjściowe jedynastki:
Piast Miejsce Piastowe: Ł.Żmur - M.Adamiak, D.Wójcik, T.Słowik, J.Szajna - K.Pelczar, H.Knap, K.Wilga, Ł.Wilk - M.Żołna, J.Morawiec,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaŁ.Wilk (70' P.Cecuła) J.Morawiec (86' K.Skiba)

Leśnik Baligród P.Łyskanycz - P.Stefanowski, K.Sidor, M.Ostalecki, J.Krajewski - P.Paczkowski, R.Gembuś, T.Sidor, A.Sawiński - D.Graboń, P.Małek,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaJ.Krajewski (77' W.Chytła) P.Małek (77' P.Bereżański)

Sędziowali Mirosław Guzik oraz Marcin Samborowski, Beata Wosiewicz z Krosna

Gole

Żółta kartka J.Morawiec, - P.Stefanowski, - K.Sidor, - R.Gembuś,
Czerwona kartka - K.Sidor(73),
Widzów 70
Mimo braku goli, emocji nie brakowało. Mecz stał na niezłym poziomie. Piast miał w I połowie lekką prze wagę. W 7 min po centrze z prawej strony Knapa, strzelał Szajna, ale piłka przeleciała tuż koło słupka. W 18 min po rajdzie Wilgi, ograniu dwóch obrońców Leśnika i za graniu do środka, Ł. Wilk w dogodnej sytuacji został w ostatniej chwili zablokowany przez obrońcę gości. Najlepszą okazję do zdobycia gola gospodarze mieli w 24 min po faulu na Knapie. Z rzutu wolnego M. Żołna uderzył piłkę bardzo mocno i Łyskanycz w sobie tylko znany sposób zdołał wybić futbolówkę. Gdyby piłka leciała 20-30 cm wyżej zapewne byłby gol. Goście mogli zdobyć bramkę w 9 min po wcześniejszym zderzeniu Adamiaka z Wójcikiem. Piłkę dopadł Paczkowski, ale Żmur zdołał obronić.
Bardziej emocjonująca była II polowa. W 60 min po strzale D. Grabonia, piłka w zamieszaniu podbramkowym turlała się wzdłuż bramki, ale Małek nie zdążył, aby ja skierować do siatki. W 71 min po strzale M. Żołny piłka o centymetry przeleciała obok słupka. Natomiast w 80 min znów Adamiak z Wójcikiem sobie przeszkodzili, dopadł piłkę Bereżański, trafił w słupek. Futbolówka przeleciała wzdłuż linii bramkowej i obok drugiego słupka wyszła na aut. Klasę pokazał też Łyskanycz, który w 81 min obronił w pięknym stylu strzał Szajny z 7m. Po zagraniu z rogu i strzale Wilgi, obrońca gości wybił piłkę z linii bramkowej. Bereżański ponownie trafił w słupek w 84 min.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css