Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2006/07 :.
Leśnik Baligród-LKS Głowienka 3:0 (2:0)

relacja  Leśnik Baligród - LKS Głowienka
    12 kolejka 2006-10-22
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - P.Stefanowski, T.Grabski, K.Sidor, M.Sadowski - R.Gembuś, J.Krajewski, T.Sidor, A.Osiniak - Ł.Buczek, D.Graboń,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaR.Gembuś (28' P.Paczkowski) J.Krajewski (83' W.Chytła) T.Sidor (69' P.Bereżański) D.Graboń (87' P.Świetlicki)

LKS Głowienka: K.Opaluch - M.Tarnawski, M.Wilk, P.Wilk, P.Wilk - W.Majerski, M.Tereszkiewicz, M.Gonet, J.Zajdel - M.Krupa,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaM.Wilk (45' M.Buczek) M.Tereszkiewicz (65' K.Boruta) J.Zajdel (80' .Szurkiewicz) M.Krupa (62' M.Zima)

Sędziowali Bartosz Żyłka oraz Wojciech Geldner, Robert Gurgacz z Sanoka

Gole 1 T.Sidor (1), 2 Ł.Buczek (37), 3 Ł.Buczek (85),

Żółta kartka K.Graboń, - M.Buczek,
-
Widzów 200
Leśnik zdobył najszybciej gola nie tylko w tej kolejce, ale także w tym sezonie. Bramkarz Głowienki wyjmował piłkę z siatki już w 15 sekundzie!
Gospodarze rozpoczęli ze środka. Sadowski zagrał piłkę do Osiniaka, ten zacentrował na pole karne Głowienki, gdzie T. Sidor strzałem głową zdobył pierwszego gola. Gra była wyrównana, potem przewagę osiągnęli gospodarze, którzy byli bardzo blisko zdobycia drugiego gola w 28 min. Tym razem Osiniak zawodnika gości, zagrał do Ł. Buczka, który z 5 m uderzając piłkę głową nie trafił w bramkę. Goście mogli wyrównać w 31 min po dynamicznym wejściu Goneta między dwóch środkowych obrońców Leśnika. Zawodnik Głowienki przerzucił piłkę nad Łyskanyczem, ale w ostatniej chwili asekurujący bramkarza Grabski wybił futbolówkę z pustej bramki. W 33 min T. Sidor w zamieszaniu na polu karnym nie trafił we bramkę. Drugiego gola gospodarze zdobyli po akcji Paczkowskiego i minięciu dwóch obrońców przez Ł. Buczka i strzale tego za wodnika.
W II połowie gra toczyła się głównie w środku boiska. Goście mieli okazję zdobyć kontaktowego gola w 60 min, ale Piotr Wilk będąc na 12 m zmarnował bardzo dobrą okazję - nie trafił w bramkę. W 69 min po zagraniu Osiniaka, strzelał głową Ł. Buczek, ale Opaluch pewnie obronił. Akcje gości, którzy zagrali kolejny po prawny mecz, kończyły się jednak na obronie Leśnika. Trzeciego gola gospodarze zdobyli po prostopadłym podaniu Osiniaka przed pole karne. Wybiegający z bramki Opaluch chciał wybić piłkę, ale uczynił to niefortunnie i futbolówka została mu między nogami. Wyłuskał piłkę Ł. Buczek i skierował do siatki. W 89 min doszło do spornej sytuacji w polu karnym. Goście domagali się rzutu karnego, twierdząc, że faulowany był Piotr Wilk. Sędzia nie podzielił ich pretensji.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css