Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2005/06 :.
Leśnik Baligród-Tempo Nienaszów 4:2 (1:2)

relacja  Leśnik Baligród - Tempo Nienaszów
    5 kolejka 2005-09-04
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - P.Stefanowski, K.Sidor, K.Graboń, W.Chytła - R.Gembuś, T.Sidor, A.Osiniak, J.Krajewski - D.Graboń, K.Różycki,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaW.Chytła (45' P.Paczkowski) J.Krajewski (45' S.Różycki) D.Graboń (80' P.Bereżański)

Tempo Nienaszów: W.Kudłaty - R.Śląski, A.Jaracz, R.Kopa, K.Kudłaty - Ł.Janas, I.Kiełtyka, G.Kucharski, T.Mikosz - Ł.Szuban, T.Książkiewicz,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaR.Kopa (85' I.Sajdak) T.Mikosz (65' K.Leśniak) T.Książkiewicz (77' .Mrozowski)

Sędziowali Rafał Komański oraz Maciej Mazur, Bartosz Żyłka z Sanoka

Gole 1 P.Stefanowski (34), 2 D.Graboń (46), 3 K.Różycki (73), 4 K.Różycki (77),
1 Ł.Janas (5), 2 R.Śląski (14),

Żółta kartka -
-
Widzów 150
Przez pierwsze 25 minut gospodarze zagrali bardzo słabo. W 5 min fatalny błąd grającego trenera Leśnika Piotra Stefanowskiego, który zbyt krótko odgrywał głową piłkę do bramkarza, zakończył się zdobyciem gola przez gości. Niezdecydowanie Stefanowskiego i Łyskanycza wykorzystał wyróżniający się w Tempie Janas. W 14 min znów błąd obrońców Leśnika wykorzystał Śląski, który wszedł między nich i w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi. Zanosiło się na sensację, bo w 20 min po kolejnym błędzie defensywy lidera, Mikosz na 5 m za miast do pustej bramki trafił prosto w Łyskanycza. Minutę później Janas wychodził sam na sam i strzelił w tzw. długi róg, ale tym razem Łyskanycz nie dal się zaskoczyć i odbił piłkę poza linię końcową boiska. Od 25 min Leśnik przyspieszył grę i przeprowadził kilka groźnych akcji. W 33 min po podaniu Gembusia do Stefanowskiego, ten drugi płaskim strzałem w tzw. długi róg pokonał W. Kudłatego. Do końca I połowy trwał napór gospodarzy. W 37 min D. Graboń z 8 m strzelił bardzo mocno, ale też wysoko nad bramką. W 43 min groźny kontratak przeprowadzili goście i po zagraniu z rogu Janas strzela głową, ale nie celnie. Ten sam zawodnik mógł w 45 min zdobyć goła, ale dobrze spisał się Łyskanycz wybijając piłkę na aut.
Gospodarze wyrównali tuż po rozpoczęciu II połowy, wykorzystując błąd Jaracza, który nie trafił w piłkę 40 m przed bramką, a z prezentu skorzystał D. Graboń i w sytuacji sam przed bramkarzem posłał piłkę z 14 m w tzw. długi róg. Trzecia bramka dla Leśnika to efekt zagrania T. Sidora do K. Różyckiego, który przewrotką z 9 m pokonał W. Kudłatego. Cztery minuty później po dalekim wykopaniu piłki przez Łyskanycza, K. Różycki wyszedł sam przed bramkarza gości i z 9 m strzałem w tzw. długi róg ustalił wynik meczu. Wcześniej, bo w 76 min po składnej akcji Tempa, K. Kudłaty z 13 m strzelał w prawy róg bramki, ale Łyskanycz wybił piłkę na róg. Dobrze w bramce Tempa spisywał się W. Kudłaty, który obronił strzał Gembusia (78 mm), w pięknym stylu Osiniaka z 22 m (81 mm). Natomiast w 85 min Janas z 8 m uderzył piłkę i Łyskanycz odbił na róg. Jeszcze w 90 min po zagraniu K. Różyckiego, spóźnił się do piłki Bereżański.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css