Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2005/06 :.
Jasiołka Świerzowa-Leśnik Baligród 2:2 (1:1)

relacja  Jasiołka Świerzowa - Leśnik Baligród
    18 kolejka 2006-04-15
Wyjściowe jedynastki:
Jasiołka Świerzowa: M.Kłusek - M.Ginalski, D.Krzanowski, B.Wójcik, K.Budnik - Ł.Wilk, M.Wilk, P.Żołna, .Nycz - D.Tłuściak, T.Klatka,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaM.Wilk (46' N.Sikora)

Leśnik Baligród P.Łyskanycz - W.Chytła, P.Bryś, K.Graboń, M.Ostalecki - T.Sidor, P.Paczkowski, R.Gembuś, A.Osiniak - Ł.Buczek, J.Krajewski,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaA.Osiniak (81' P.Świetlicki) J.Krajewski (53' P.Bereżański)

Sędziowali Józef Krzysztyński oraz Dariusz Bargiel, Jerzy Bogacz z Krosno

Gole 1 T.Sidor (22), 2 T.Sidor (60),
1 Ł.Wilk (10), 2 .Nycz (68),

Żółta kartka D.Krzanowski, K.Budnik, M.Wilk, N.Sikora, - P.Bryś, - M.Ostalecki, - T.Sidor, - A.Osiniak, - P.Bereżański,
Czerwona kartka - D.Graboń(0),
Widzów 250
Dużo walki, zaciętości w całym meczu z dramatyczną końcówką. Świetnie w bramce Leśnika spisywał się Łyskanycz, który uratował remis gościom. Aspol w kolejnym meczu z drużyną ze ścisłej czołówki wywalczył remis.
Gospodarze objęli prowadzenie po akcji i podaniu Ginalskie go do Ł. Wilka, który z 5 m strzelił nie do obrony. Pięć minut później Aspol mógł prowadzić 2-0, ale po centrze Ginalskiego, zgraniu głową piłki Nycza i strzale Ł. Wilka, który z 14 m minimalnie przestrzelił obok słupka. W 19 min Klatka minął dwóch obrońców Leśnika, zagrał do Żołny, po którego strzale bramkarz odbił piłkę. Dobijał jeszcze głową Ł. Wilk, ale nie pokonał bramkarza Leśnika. W 20 min było trochę nerwowości, bo D. Graboń z ławki rezerwowej w niezbyt parlamentarny sposób wyraził swój sprzeciw pod adresem sędziego, który nie zareagował na faul na T. Sidorze w polu karnym. Arbiter ukarał czerwoną kartka rezerwowego piłkarza Leśnika.
- Byłem obok i widziałem. Faul był ewidentny i powinien być rzut karny - nie miał wątpliwości prezes Leśnika Krzysztof Chytła. Dwie minuty później goście wyrównali. Z rzutu wolnego strzelał Gembuś, Kłusek odbił piłkę, ale przy dobitce T. Sidora był już bezradny. Goście objęli prowadzenie znów ze stałego fragmentu gry. Tym razem centrował na pole karne z rzutu wolnego Osiniak, a dopełnił formalności znów T. Sidor. Jasiołka wyrównała po podaniu Tłuiściaka i strzale Nycza z 16 m w tzw. długi róg.
Bardzo emocjonująca była końcówka meczu. W 78 min Bereżański minął trzech zawodników, zagrał na 16 m do Gembusia, po którego strzale przeleciała obok spojenia słupka z poprzeczką. W 85 min Nycz lewą nogą z 20 m trafił prosto w Łyskanycza. Gospodarze mogli zdobyć zwycięskiego gola w 89 min. Po bardzo mocnym strzale Nycza z 16 m, Łyskanycz odbił piłkę, którą dośrodkował Klatka, a Nycz strzelał głową. Bramkarz Leśnika ponownie odbił futbolówkę, dobijał jeszcze Sikora, ale nie trafił w bramkę. Tym samym Łyskanycz uratował remis Leśnikowi.
- Zasłużony remis - przy znał po meczu prezes gości Krzysztof Chytła.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css