Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2005/06 :.
Leśnik Baligród-Przełęcz Dukla 1:0 (1:0)

relacja  Leśnik Baligród - Przełęcz Dukla
    10 kolejka 2005-10-09
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - P.Stefanowski, W.Chytła, K.Graboń, S.Różycki - T.Sidor, R.Gembuś, A.Osiniak, J.Krajewski - P.Bereżański, K.Różycki,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaW.Chytła (70' D.Kaczmar) J.Krajewski (89' P.Świetlicki) P.Bereżański (84' M.Ostalecki)

Przełęcz Dukla: M.Nowak - F.Pietruszka, K.Malczewski, M.Szczepanik, M.Fornal - G.Stec, K.Walaszczyk, A.Jakieła, .Sereda - P.Pitak, D.Czaja,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaG.Stec (55' D.Szczurek) .Sereda (55' D.Leśnika) P.Pitak (77' M.Kubit)

Sędziowali Mirosław Guzik oraz Jan Winiarski, Tomasz Kijowski z Krosna

Gole 1 J.Krajewski (13),

Żółta kartka S.Różycki, R.Gembuś, - M.Fornal, A.Jakieła,
-
Widzów 300
Gospodarze wystąpili bez trzech zawodników z podstawowego składu, bo za granicę wyjechali Paczkowski i D. Graboń, a za kartki pauzował K. Sidor. Na początku Leśnik miał przewagę, potem gra się wyrównała, z niewielką przewagą gospodarzy. Miejscowi objęli prowadzenie po tym jak w narożniku pola karnego Osiniak wywalczył rzut rożny. Krajewski zagrał do Osiniaka, ten odegrał piłkę Krajewskiemu, który z narożnika pola karnego zaskoczył zasłoniętego Nowaka. Potem gra toczyła się głównie w środku boiska. W 24 min w zamieszaniu na polu karnym Leśnika, Stec strzałem z 5 m trafił w słupek. Odbitą piłkę wybił daleko Stefanowski. W 43 min goście przeprowadzili kontratak i po strzale z narożnika pola karnego Czaji, Łyskanycz złapał piłkę. Gospodarze nie wykorzystali dogodnej okazji w 17 min. Po zagraniu T. Sidora, Krajewski posłał piłkę wysoko nad bramką.
W II połowie goście mieli lekką przewagę i dążyli do wyrównania. Obrona Leśnika spisywała się poprawnie. Grający trener Leśnika Piotr Stefanowski nastawił defensywnie w przerwie meczu swój zespół, który miał szukać swoich szans w kontratakach. Spowodowane to było brakiem trzech zawodników z pod stawowego składu. Goście w 57 min byli bliscy zdobycia gola, ale po strzale Walaszczyka z narożnika pola karnego, z lewej strony, trafił w boczną siatkę. Gra toczyła się w głównie w środku boiska. Piłkarze walczyli twardo, ale nie brutalnie. Gospodarze pierwszą groźną akcję po przerwie przeprowadzili w 72 min, kiedy to po strzale Osiniaka z 25 m piłka skozłowała przed Nowakiem i K. Różycki nie zdążył dobić futbolówki.
Przełęcz była dopingowana przez grupę kibiców z Dukli. Zawodnicy gości czuli się jak na swoim stadionie, bo liczniejsi widzowie z Baligrodu przychodzą na mecze, ale głośno nie dopingują swoich piłkarzy.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css