Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2004/05 :.
Leśnik Baligród-Start Rymanów 4:0 (2:0)

relacja  Leśnik Baligród - Start Rymanów
    9 kolejka 2004-10-03
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - A.Majer, W.Piechnik, K.Graboń, W.Chytła - P.Paczkowski, R.Gembuś, T.Sidor, S.Rachwał - D.Kaczmar, P.Miller,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaT.Sidor (84' P.Świetlicki) S.Rachwał (73' P.Bereżański) D.Kaczmar (87' Ł.Biłas)

Start Rymanów: G.Kielar - K.Wiernusz, G.Kamiński, P.Kamiński, R.Porada - B.Klimkiewicz, G.Łochański, M.Kossakowski, M.Bogdański - I.Matkowski, M.Szajna,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaG.Kielar (60' Ł.Zięba) M.Kossakowski (86' K.Oberc) M.Bogdański (86' G.Krukar) M.Szajna (85' J.Pelczarski)

Sędziowali Hubert Mańko oraz Bogusław Burczyk, Ryszard Gosztyła z Sanoka

Gole 1 P.Paczkowski (39), 2 P.Paczkowski (44), 3 D.Kaczmar (75), 4 R.Gembuś (81),

Żółta kartka K.Graboń, W.Chytła, T.Sidor, P.Miller, - K.Wiernusz, K.Wiernusz, B.Klimkiewicz, B.Klimkiewicz,
Czerwona kartka - K.Wiernusz(89), R.Porada(67), B.Klimkiewicz(85),
Widzów: 200
Przez pierwszy kwadrans obie drużyny jakby sprawdzały dyspozycję rywali. Potem Leśnik uzyskał sporą przewagę. Natomiast goście w I połowie próbowali wyprowadzać szybkie kontrataki, ale nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę Łyskanycza. W 17 min po strzale z wolnego (18 m) R. Gembusia, piłkę zmierzającą do siatki w pięknej paradzie odbił bramkarz gości. Trzy minuty później Paczkowski niemal z linii końcowej boiska (12 m) próbował lobować bramkarza Startu, ale i tym razem Kielar spisał się znakomicie. Goście pierwszy strzał na bramkę Leśnika oddali dopiero w 23 min., ale piłka daleko przeleciała obok celu. Cztery minuty później po dośrodkowaniu z prawej strony i strzale z 12 m Matkowskiego, piłka minęła bramkę 3 metry obok słupka. Gospodarze objęli prowadzenie po indywidualnej akcji R. Gembusia, który minął trzech zawodników Startu, strzelił z 16 m, piłkę odbił bramkarz przed siebie, a Paczkowski skierował po strzale lewą nogą do siatki. Leśnik poszedł za ciosem i w 44 min po pięknym strzale z 16 m Sidora, piłka odbiła się od spojenia słupka z poprzeczką, wyszła w pole i ponownie Paczkowski uderzył z tzw. pierwszej piłki (13 m) lewą nogą i bramkarz Startu znów był bezradny.
W II połowie Leśnik miał sporą przewagę. Goście w zasadzie nie oddali groźnego strzału na bramkę Łyskanycza. W 55 min po zagraniu Gembusia, strzelał z 8 m głową Rachwał, ale Kielar zdołał odbić piłkę na róg. Dwie minuty później znów z rzutu wolnego dośrodkowywał Gembuś, głową strzelał Rachwał i piłkę zmierzającą w tzw. okienko bramki, Kielar znów wybił na róg. W 63 min po zagraniu z rogu Gembusia, w wyskoku do piłki był faulowany Rachwał i sędzia podyktował rzut karny. Jednak strzał Sidora z "jedenastki" w ładnym stylu obronił Zięba. W 66 min sytuacji sam na sam z bramkarzem Startu nie wykorzystał Miller. Młodziutki Łukasz Zięba znów pewnie obronił. Trzeciego gola gospodarze zdobyli po składnej akcji, podaniu Millera do Bereżańskiego, który minął bramkarza i niemal z linii końcowej boiska zagrał do tyłu, a Kaczmar z 14 m w tzw. długi róg wpakował piłkę do siatki. Czwarty gol to efekt kolejnej akcji Leśnika. Tym razem Kaczmar dośrodkował z narożnika pola karnego, a wbiegający R. Gembuś głową z 9 m nie dał szans Ziębie. W końcówce było bardzo nerwowo. Sędzia przedłużył mecz o 9 minut.
Źródło:Dziennik Polski
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css