Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2004/05 :.
Jasiołka Świerzowa-Leśnik Baligród 0:1 (0:1)

relacja  Jasiołka Świerzowa - Leśnik Baligród
    3 kolejka 2004-08-22
Wyjściowe jedynastki:
Jasiołka Świerzowa: P.Kozubal - M.Jońca, W.Guzik, Ł.Cichoń, M.Ginalski - Ł.Wilk, T.Klatka, P.Ginalski, M.Wilk - P.Żołna, K.Budnik,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaM.Jońca (45' .Gorczyca) T.Klatka (55' M.Szkudlarek) K.Budnik (55' N.Sikora)

Leśnik Baligród P.Łyskanycz - A.Majer, W.Piechnik, K.Graboń, P.Miller - P.Paczkowski, P.Lasek, T.Sidor, Ł.Biłas - D.Graboń, P.Bereżański,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaA.Majer (45' W.Chytła) D.Graboń (85' P.Świetlicki) P.Bereżański (75' S.Rachwał)

Sędziowali Marcin Tomoń oraz Dariusz Bargiel, Artur Szelc z Krosna

Gole 1 P.Bereżański (24),

Żółta kartka .Gorczyca, W.Guzik, Ł.Wilk, P.Ginalski, - P.Paczkowski,

Widzów: 100
Leśnik wygrał pierwszy mecz w tym sezonie, a gospodarze przegrali drugi z kolei. Mecz rozgrywany był w bardzo trudnych warunkach, na boisku pokrytym kałużami wody po ulewnym deszczu, dlatego więcej było przypadkowości niż normalnej gry. Gospodarze mieli optyczną przewagę na początku meczu, ale dogodnych sytuacji pod bramkowych nie wykorzystali m.in. Ł. Wilk, Zołna i Budnik. Goście objęli prowadzenie po składnej akcji i podaniu piłki do Bereżańskiego, który przyjął futbolówkę około 20 m przed bramką, wpadł w Pole karne, ograł jednego z obrońców i pokonał Kozubala. W końcówce I połowy goście, którzy zagrali już z Arturem Majerem (wrócił po kontuzji), mogli zdobyć jeszcze dwa, trzy gole. Bliscy wpisania się na listę strzelców byli - najgroźniejszy w szeregach Leśnika Paweł Bereżański oraz Dariusz Graboń. Bardzo dobrze spisywał się w bramce Aspolu Piotr Kozubal.
Po przerwie miejscowi atakowali, a Leśnik grał bardzo rozsądnie na błotnistym boisku, groźnie kontratakując. Z każdą minutą warunki do gry pogarszały się i więcej było przypadkowości, piłka stawała w błocie i kałużach wody, zaskakując piłkarzy. W ostatnich 10 minutach Aspol zaatakował zdecydowanie i bliscy zdobycia gola byli Gorczyca i M. Wilk.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css