Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2004/05 :.
Leśnik Baligród-Rafineria Czarni II Jasło 1:2 (0:1)

relacja  Leśnik Baligród - Rafineria Czarni II Jasło
    2 kolejka 2004-08-15
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - W.Chytła, W.Piechnik, K.Graboń, S.Rachwał - P.Paczkowski, R.Gembuś, T.Sidor, P.Lasek - D.Kaczmar, P.Miller,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaW.Piechnik (66' P.Bereżański) D.Kaczmar (51' Ł.Biłas)

Rafineria Czarni II Jasło: W.Cichoń - M.Wietecha, G.Wolski, R.Dyląg, M.Latoszek - P.Smagacki, A.Wajda, D.Myśliwiec, W.Dziedzic - Ł.Pytlowany, D.Dziedzic,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaA.Wajda (73' T.Kaszycki) W.Dziedzic (75' J.Chrząszcz)

Sędziowali Rafał Komański oraz Hubert Mańko, Piotr Haduch z Sanoka

Gole 1 P.Lasek (70),
1 R.Dyląg (10), 2 D.Dziedzic (62),

Żółta kartka K.Graboń, - T.Kaszycki, J.Chrząszcz,
-
Widzów: 200
Leśnik mógł prowadzić po 7 minutach 3-0. W 2 min. po strzale Chytły z 28 m, piłka otarła się o słupek. Trzy minuty później po centrze Sidora z lewej strony, Paczkowski strzelał głową z 5 m do pustej bramki i nie trafił. Natomiast w 7 min po centrze Gembusia, Miller uderzał piłkę głową, chybił zaledwie z 3 m. Goście objęli prowadzenie po kapitalnym strzale z wolnego (30 m) Rafała Dyląga, który trafił w tzw. okienko bramki Pawła Łyskanycza. W 17 min Gembuś był sam przed bramkarzem w polu karnym i - zdaniem gospodarzy - został faulowany. Sędzia nie dopatrzył się jednak przewinienia. Jaślanie mogli podwyższyć rezultat m.in. w 23 min. ale D. Dziedzic, który minął już Łyskanycza, trafił w stojącego w bramce K.Grabonia. Odbita piłka od zawodnika Leśnika wyszła za pole karne. Natomiast w 34 min po dośrodkowaniu Dyląga, strzelał głową Wajda, Łyskanycz zdołał przerzucić piłkę nad poprzeczką.
Po przerwie było dużo walki w środku boiska. Goście zdobyli drugiego gola po wrzutce Latoszka, co wykorzystał Dziedzic i skierował piłkę do pustej bramki. Leśnik rzucił się do odrabiania strat, a Jaśla nie kontratakowali. Bardzo ambitnie zagrał Bereżański. Gdyby inni zawodnicy zostawili tyle zdrowia na boisku, zapewne rezultat byłby inny dla gospodarzy. Leśnik zdobył kontaktowego gola po zagraniu Gembusia na 18 m do wychodzącego Laseka, który strzałem w tzw. długi róg pokonał Cichonia. W drużynie gospodarzy widoczny był brak kontuzjowanego Artura Majera.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css