Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2004/05 :.
Leśnik Baligród-Górnik Grabownica 5:0 (2:0)

relacja  Leśnik Baligród - Górnik Grabownica
    11 kolejka 2004-10-17
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - A.Majer, W.Piechnik, K.Graboń, W.Chytła - P.Paczkowski, R.Gembuś, T.Sidor, D.Kaczmar - S.Rachwał, M.Ostalecki,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaW.Chytła (75' P.Świetlicki) T.Sidor (70' P.Lasek) S.Rachwał (60' P.Bereżański) M.Ostalecki (45' M.Tokarczyk)

Górnik Grabownica: Ł.Kielar - G.Mleczko, B.Pająk, A.Ryba, D.Lorenc - Ł.Rachwał, K.Ryba, R.Graboń, Ł.Wójcik - B.Orłowski, P.Pach,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaB.Pająk (26' .Bzyk)

Sędziowali Tomasz Kopacz oraz Maciej Muroń, Jacek Małeta z Krosna

Gole 1 R.Gembuś (25), 2 T.Sidor (32), 3 M.Tokarczyk (54), 4 P.Paczkowski (60), 5 P.Bereżański (90),

Żółta kartka K.Graboń, P.Świetlicki, T.Sidor, - P.Pach,
-
Widzów: 80
Górnik tylko przez pierwsze minuty próbował nawiązać walkę z gospodarzami. W 18 min po podaniu K. Grabonia do debiutującego w seniorach Michała Ostaleckiego, junior głową z 9 m posłał piłkę obok bramki. W 20 min kontuzji nogi doznał po starciu z Rachwałem Pająk i przez 6 minut goście grali w dziesięciu. W 22 min Kielar obronił strzał Sidora z 20 m. Grając w osłabieniu stracili gola po szybkiej wymianie piłki (3 podania), dograniu Sidora do R. Gembusia, który plasowanym strzałem z 18 m pokonał Ł Kielara. Po podobnej akcji w 32 min Sidor z 11 m zdobył drugiego gola. Bardzo dobrze w bramce Górnika spisywał się Kielar, który obronił m.in. strzały w tzw. okienko Paczkowskiego (39 min, z 25 m), Rachwała (41, po daniu Ostaleckiego), R. Gembusia (44, z 13 m).
II połowa rozpoczęła się od ataków gości. W 50 min po błędzie Majera, Pach był sam przed bramkarzem, ale Łyskanycz nie dał się zaskoczyć. Trzeciego gola miejscowi zdobył po rozegraniu piłki, między Graboniem i Kaczmarem, który dośrodkował, a Tokarczyk z tzw. pierwszej piłki (9 m) nie dał szans Kielarowi. Minutę później po strzale Gembusia z 18 m, bramkarz z trudem złapał piłkę. W 60 min znów po 4 podaniach piłki, Paczkowski wyszedł na czystą pozycję i strzałem z 12 m zdobył czwartego gola. W 65 min mogło być 5-0, ale po zbyt lekkim strzale Tokarczyka, piłka ugrzęzła w błocie. Goście byli bliscy zdobycia gola w 70 min. Po szybkim kontrataku, Orłowski znalazł się sam przed bramkarzem i trafił z 10 m w słupek. Odbita piłka zatrzymała się 2 metry przed linią bramkową i obrońcy Leśnika zdołali ją wybić. Piąty gol padł po indywidualnej akcji i strzale z 14 m Bereżańskiego. Mimo puszczenia 5 goli bardzo dobrze spisywał się Ł. Kielar, a w drużynie Leśnika udany debiut miał Ostalecki.
Źródło:Dziennik Polski
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css