Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2003/2004 :.
Leśnik Baligród-Iwonka Iwonicz 1:3 (0:2)

relacja  Leśnik Baligród - Iwonka Iwonicz
    8 kolejka 2003-09-21
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - J.Jaworski, W.Piechnik, K.Graboń, W.Chytła - P.Paczkowski, D.Kaczmar, T.Sidor, P.Świetlicki - Z.Prystasz, P.Bereżański,
Zmiany:
Zmiany Leśnika

Iwonka Iwonicz: M.Sabatowski - M.Batorski, H.Krupa, D.Bajorko, M.Polakowski - Ł.Pulnar, .Skrzęta, P.Kolodczejczyk, D.Szajna - N.Koszela, J.Rygiel,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaM.Polakowski (78' A.Uliasz) N.Koszela (70' L.Ziembicki) J.Rygiel (83' K.Węgrzyn)

Sędziowali Piotr Ekiert oraz Dariusz Bargiel, Radosław Kuszaj z Krosna

Gole 1 J.Jaworski (89 z karnego)
1 N.Koszela (38), 2 J.Rygiel (40), 3 .Skrzęta (53),

Żółta kartka J.Jaworski, W.Chytła, -
-
Widzów: 200
Gospodarze wystąpili bez czterech zawodników z podstawowego składu: gry w tym meczu odmówił Robert Szewczyk, swojej nieobecności nie usprawiedliwili także Maciej Łoch i Łukasz Czenczek, a ponadto grający trener Artur Majer pauzował za czerwoną kartkę otrzymaną w meczu z Szarotką Uherce. W I połowie, mimo chaotycznej gry, dużą przewagę miał Leśnik. W 8 min po centrze Prystasza z 7 m niecelnie główkował Bereżański. W 28 min Świetlicki z 9 m nie trafił w bramkę, a w 32 min po strzale Prystasza z 3 m piłka trafiła w słupek. W 37 min debiutujący w meczu ligowym na pozycji ostatniego stopera Witold Chytła popełnił błąd i przed Łyskanycza wyszedł Koszela. Zawodnik Iwonki trafił jednak w bramkarza, który odbił piłkę poza boisko. Po zagraniu z rogu mający sporo swobody w polu karnym Koszela strzałem głową zdobył pierwszego gola. W 40 min po kolejnym błędzie Chytły, któremu Koszela odebrał piłkę 20 m przed bramką, Rygiel płaskim strzałem z 15 m podwyższył wynik. W końcówce I połowy goście jeszcze bardziej uaktywnili się i w 43 min Skrzęta był bliski zdobycia gola, jednak po jego strzale z 8 m piłka przeleciała obok bramki.
Po przerwie goście zdobyli trzeciego gola po pierwszym w tej części kontrataku. Zadowoleni z rezultatu wzmocnili defensywę i nastawili się na wyprowadzanie szybkich kontr. Miejscowi nie stworzyli zbyt wielu dogodnych sytuacji podbramkowych, stąd obrońcy Iwonki nie mieli wiele pracy. Honorowego gola Leśnik zdobył z rzutu karnego, podyktowanego za dotknięcie piłki ręką. Gra w II połowie stała na niskim poziomie. W ten sposób Iwonka wygrała drugi mecz w sezonie - pierwszy na wyjeździe.
Źródło:Dziennik Polski
 
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css