Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2003/2004 :.
Leśnik Baligród-Zamczysko Mrukowa 0:1 (0:1)

relacja  Leśnik Baligród - Zamczysko Mrukowa
    28 kolejka 2004-06-10
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - A.Majer, W.Piechnik, K.Graboń, M.Tokarczyk - P.Paczkowski, P.Lasek, D.Kaczmar, W.Chytła - P.Bereżański, D.Graboń,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaW.Chytła (70' S.Rachwał) P.Bereżański (75' Ł.Biłas)

Zamczysko Mrukowa: P.Mastej - G.Semla, W.Czajka, T.Brej, G.Gorczyca - D.Socha, E.Mroczka, M.Waśko, M.Szajna - J.Twardzik, T.Łącki,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaW.Czajka (77' J.Krupa) M.Szajna (89' W.Bobula)

Sędziowali Rafał Żychowski oraz Grzegorz Gądela, Rafał Zaremba z Krosna

Gole
1 T.Łącki (30 z karnego)

Żółta kartka W.Piechnik, P.Paczkowski, D.Kaczmar, D.Graboń, D.Graboń, - G.Semla, J.Twardzik,
Czerwona kartkaD.Graboń(80), -
Widzów: 150
Dla drużyny Leśnika mecz miał być tylko o prestiż, gdyż sytuacja w tabeli była ustabilizowana. Natomiast Zamczysko musiało zdobyć kolejne punkty, aby bronić się przed spadkiem. Po ostatnich wygranych w Lesku i z Brzozovią goście byli mocno umotywowani. Mecz w pierwszych minutach toczył się głównie w środku boiska. Nieliczne wypady pod bramkę kończyły się albo niecelnym strzałem lub interwencją bramkarzy. W 30 min. Po akcji Zamczyska w polu karnym zdaniem sędziego D.Kaczmar zagrał piłkę ręką, co było pretekstem dla sędziego na wskazanie jedenastego metra. Bramkę z karnego zdobył Łącki. Decyzja sędziego spotkała się z mocną dezaprobatą kibiców Leśnika. Co skutkowało tym iż sędziowie opuszczali plac gry w ochronie.
W drugiej połowie Zamczysko nastawiło się głównie na obronę wyniku, wiedząc, iż "ściany" im pomagają. Leśnik natomiast nie wykorzystał dogodnych sytuacji do zmiany wyniku. Goście mogli zmienić rezultat w 85 min., kiedy to arbiter wskazał po raz drugi 11 m. Do karnego podszedł ponownie Łącki, ale tym razem bramkarz Leśnika był górą i obronił rzut karny.
Źródło:Dziennik Polski
 
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2018 valid-css