Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2015/16 :.
Leśnik Baligród-Sanovia Lesko 1:1 (0:1)

relacja  Leśnik Baligród - Sanovia Lesko
    28 kolejka 2007-06-10
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - P.Stefanowski, M.Ostalecki, K.Graboń, J.Krajewski - K.Sidor, A.Osiniak, P.Paczkowski, R.Gembuś - M.Sadowski, P.Bereżański,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaJ.Krajewski (73' P.Małek) P.Bereżański (45' D.Graboń)

Sanovia Lesko: Z.Kolbusz - Ł.Sowa, K.Gierula, B.Czenczek, A.Niedziocha - J.Gembuś, M.Gembuś, J.Zięba, R.Paszkowski - S.Biesiada, M.Czenczek,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaJ.Gembuś (89' P.Lasek) M.Czenczek (85' K.Bem)

Sędziowali Michał Siwak oraz Piotr Florek, Piotr Garbiński z Brzozów

Gole 1 P.Stefanowski (90 z karnego)
1 M.Gembuś (19),

Żółta kartka - Ł.Sowa, B.Czenczek, S.Biesiada, M.Czenczek,
Czerwona kartkaK.Graboń(69), - R.Paszkowski(89), S.Biesiada(61),
Widzów: 100
Derby bieszczadzkie stały na dobrym poziomie. Mecz był ładnym widowiskiem, gra była czysta, a czerwone kartki to przede wszystkim efekt mało parlamentarnego języka zawodników, kwestionujących orzeczenia sędziego. W meczu grało trzech braci Gembusiów: Robert (Leśnik) oraz Maciej i Jakub (Sanovia).
Początek należał do gospodarzy, ale w I połowie, wyrównanej, żadnej z drużyn nie udało się uzyskać znaczącej przewagi. Dwóch dobrych okazji w 7 i 9 min nie wykorzystał Bereżański. Goście zrewanżowali się w 13 min groźną akcją i strzałem M. Czenczka, ale minimalnie niecelnym. Sanovia objęła prowadzenie po akcji Biesiady i strzale M. Gembusia w zamieszaniu podbramkowym. W 31 min Leśnik miał szanse wyrównać, ale po strzale Paczkowskiego najpierw Kolbusz odbił piłkę, a za moment Paczkowski w dobitce nie trafił w bramkę. Natomiast w 38 min Biesiada w sytuacji jeden na jeden trafił prosto w bramkarza, który wybił piłkę. Gospodarze mieli jeszcze jedną okazję do wyrównania, ale po strzale Paczkowskiego z wolnego piłka przeleciała nad poprzeczką. Po przerwie Leśnik osiągnął dużą przewagę. W 54 min po zagraniu z rogu D. Grabonia, strzelał Sadowski z 10 m, ale Kolbusz instynktownie odbił piłkę. Bramkarz Sanovi bardzo dobrze spisał się także w 80 min, broniąc strzał D. Grabonia. W 90 min K. Sidor uderzył piłkę z 18 m i znów Kolbusz wybił piłkę na róg. Gospodarze wyrównali dopiero w przedłużonym czasie gry z rzutu karnego grającego trenera Piotra Stefanowskiego. Sędzia podyktował "jedenastkę" za dotknięcie piłki ręką przez B. Czenczka po centrze Osiniaka.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2017 valid-css