Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2015/16 :.
Sanovia Lesko-Leśnik Baligród 1:2 (0:1)

relacja  Sanovia Lesko - Leśnik Baligród
    13 kolejka 2006-10-29
Wyjściowe jedynastki:
Sanovia Lesko: R.Warzocha - G.Klaczak, Ł.Czuchry, J.Bentkowski, A.Niedziocha - J.Gembuś, M.Gembuś, J.Zięba, B.Czenczek - R.Paszkowski, K.Gierula,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaJ.Gembuś (80' Ł.Denega) B.Czenczek (65' Ł.Sowa) R.Paszkowski (60' Ł.Kamiński)

Leśnik Baligród P.Łyskanycz - P.Stefanowski, K.Sidor, W.Chytła, M.Sadowski - R.Gembuś, J.Krajewski, T.Sidor, A.Osiniak - P.Paczkowski, M.Ostalecki,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaJ.Krajewski (72' P.Bereżański)

Sędziowali Tomasz Kopacz oraz Janusz Solecki, Grzegorz Gądela z Krosna

Gole 1 P.Stefanowski (16), 2 A.Osiniak (90),
1 J.Zięba (88),

Żółta kartka J.Zięba, B.Czenczek, - A.Osiniak, - M.Ostalecki, - M.Ostalecki,
Czerwona kartka - M.Ostalecki(55),
Widzów: 100
W derbach bieszczadzkich wygrali goście, zdobywając zwycięskiego gola w doliczonym czasie, grając w dziesięciu przez ostatnie 35 minut. W całym meczu było dużo walki, zaciętości, ale głównie w środku boiska. Przeciwko młodszym braciom Maciejowi i Jakubowi
Gembusiom zagrał Robert, reprezentujący barwy Leśnika. Goście objęli prowadzenie po zagraniu z rogu Osiniaka i strzale grającego trenera Leśnika Piotra Stefanowskiego, niegdyś zawodnika Sanovi, który z ponad 16 m uderzył piłkę nie do obrony. Sanovia mogła wyrównać w 43 min. ale po do środkowaniu Gieruli, J. Gembuś strzelał głową w sytuacji sam przed bramkarzem i nie trafił w bramkę. Do remisu doprowadził J. Zięba, który popisał się trafieniem poniżej spojenia słupka z poprzeczką. Z rogu zagrywał mu M. Gembuś. Lęśnik grał konsekwentnie do końca i w doliczonym czasie gry Osiniak minął trzech zawodników Sanovi i strzałem w tzw. długi róg pokonał Warzochę. Był to ślubny prezent kolegów dla Ja na Łyskanycza, który w sobotę ożenił się.

Zarząd klubu i koledzy z drużyny Leśnika życzą Janowi Łyskanyczowi i jego żonie Ewie wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2017 valid-css