Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2015/16 :.
Sanovia Lesko-Leśnik Baligród 1:3 (1:1)

relacja  Sanovia Lesko - Leśnik Baligród
    9 kolejka 2005-10-02
Wyjściowe jedynastki:
Sanovia Lesko: W.Suchar - G.Klaczak, J.Bentkowski, B.Czenczek, A.Niedziocha - M.Wąsowicz, J.Zięba, M.Gembuś, M.Bentkowski - S.Biesiada, Ł.Denega,
Zmiany:
Zmiany Leśnika

Leśnik Baligród P.Łyskanycz - P.Stefanowski, T.Sidor, W.Chytła, S.Różycki - R.Gembuś, D.Kaczmar, A.Osiniak, J.Krajewski - D.Graboń, K.Różycki,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaS.Różycki (74' P.Świetlicki) D.Kaczmar (65' P.Bereżański) J.Krajewski (80' M.Ostalecki)

Sędziowali Krzysztof Wojnar oraz Mirosław Guzik, Radosław Kuszaj z Krosna

Gole 1 D.Graboń (4), 2 A.Osiniak (67), 3 S.Różycki (75),
1 M.Wąsowicz (25),

Żółta kartka G.Klaczak, B.Czenczek, B.Czenczek, S.Biesiada, - S.Różycki, - A.Osiniak, - J.Krajewski,
Czerwona kartkaB.Czenczek(30),
Widzów: 400
W derbach Bieszczadów wygrali goście. Smaczku pojedynkowi dodawało to, że kilku zawodników Leśnika niegdyś grało w Sanovi. Gospodarze od 30 min grali w dziesięciu, bo za drugą żółtą kartkę musiał opuścić boisko B. Czenczek, Sanovia nie mogła też dokonać żadnych zmian, bo na ławce rezerwowych nie mieli nikogo. Na mecz nie mogli przyjść studenci (Opałka, Kamiński, Czuchry). Goście szybko objęli prowadzenie po strzale K. Różyckiego. Piłkę odbił nogami Suchar, a skutecznie skierował futbolówkę do siatki z 7 m D. Graboń. Sanovia wyrównała po uderzeniu z wolnego J. Zięby. Tym razem piłkę odbił Łyskanycz, a skutecznie dobił Wąsowicz. Mimo przewagi jednego zawodnika, do końca I połowy gra była wyrównana.
Po przerwie podopieczni Piotra Stefanowskiego osiągnęli dużą przewagę. Drugiego gola przyjezdni zdobyli po strzale Osiniaka z 20 m w tzw. krótki róg bramki. Natomiast trzeci gol to efekt silnego strzału Sz. Różyckiego z 25 m. Suchar był akurat zasłonięty i piłka wpadła do siatki. Sanovia miała pretensje do arbitrów, którzy nie uznali jej gola, twierdząc, że za wodnik gospodarzy znajdował się na pozycji spalonej.
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2017 valid-css