Klub Sportowy Leśnik Baligród ul.Kazimierza Wielkiego 43 38-606 Baligród
KS Lesnik Baligród Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionych Poleć nas znajomym
Oficjalna Strona Internetowa Klubu Sportowego Leśnik Baligród

                                          Strona Główna    Historia Klubu    Rozgrywki    Archiwum   Forum
.: Sezon 2015/16 :.
Leśnik Baligród-Sanovia Lesko 0:1 (0:0)

relacja  Leśnik Baligród - Sanovia Lesko
    5 kolejka 2003-08-31
Wyjściowe jedynastki:
Leśnik BaligródP.Łyskanycz - A.Majer, W.Piechnik, K.Graboń, J.Jaworski - P.Paczkowski, M.Łoch, R.Szewczyk, D.Kaczmar - P.Bereżański, D.Graboń,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaP.Bereżański (60' Ł.Czenczek) D.Graboń (69' Ł.Biłas)

Sanovia Lesko: P.Sawczyn - D.Zarzyczny, M.Bryndza, Ł.Czuchry, A.Niedziocha - I.Zarzyka, J.Zięba, B.Opałka, P.Szewczyk - K.Gierula, W.Tarnolicki,
Zmiany:
Zmiany LeśnikaI.Zarzyka (65' T.Barlewicz)

Sędziowali Bogusław Cysarz oraz Jerzy Bogacz, Edward Szurek z Dukli

Gole
1 W.Tarnolicki (80),

Żółta kartka J.Jaworski, M.Łoch, P.Bereżański, - D.Zarzyczny, K.Gierula,
-
Widzów: 500
Derby powiatu leskiego były bardzo zacięte i emocjonujące. W I połowie grano twardo, głównie w środku boiska. Lekką przewagę miała wtedy Sanovia. Strzałów na bramki było jednak jak na lekarstwo. Jedyny celny oddał w 4 min Zarzyka: płaskie uderzenie z 25 m bez problemów obronił Łyskanycz. Gospodarze nie mieli przed przerwą ani jednej dogodnej sytuacji do zdobycia gola. II połowa rozpoczęła się od dobrej gry obu drużyn. Coraz bardziej widoczna była jednak przewaga Sanovi. Podopieczni Andrzeja Łękawskiego grali lepiej. W 53 min dobrej okazji do zdobycia gola nie wykorzystał Tarnolicki, po którego strzale z 18 m piłka przeleciała obok bramki. W 67 min Leśnik znów miał sporo szczęścia: po dośrodkowaniu z rogu Łyskanycz minął się z piłką, którą z pustej bramki wybił Łoch. W 75 min Sanovia zmarnowała kolejną dobrą okazję. Akcję poprowadził lewą stroną Tarnolicki, zagrał na środek, ale Barlewicz z 15 m nie trafił w bramkę. Minutę później sytuacji "sam na sam" z bramkarzem Leśnika nie wykorzystał Gierula, któremu piłkę 15 m przed celem odebrał szybszy Łyskanycz. Goście zdobyli zwycięskiego gola w 80 min po kardynalnym błędzie dwóch obrońców rywali. Nie mogli oni zdecydować się, który ma wybić piłkę, zatem Barlewicz zagrał ją wzdłuż pola karnego, a Tarnolicki strzałem z 8 m nie dał szans Łyskanyczowi. Po zdobyciu gola Sanovia nadal kontrolowała przebieg wydarzeń na boisku i mogła zdobyć jeszcze dwie bramki. W 82 min Gierula z 6 m główkował nad poprzeczką, natomiast w 88 min obrońcy Leśnika wybili w ostatniej chwili piłkę Tarnolickiemu. Najwierniejsi kibice Leśnika nie pamiętają, kiedy piłkarze z Baligrodu doznali porażki na swoim boisku. Gospodarze jednak nie oddali w całym meczu jednego strzału na bramkę Sawczyna.
Źródło:Dziennik Polski
valid-xhtml10 Copyright © pjanek 2004-2017 valid-css