puchar świata Korea i Japonia 2002
XVII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w Korei i Japonii 31.V - 30.VI 2002r.
puchar świata
Grupa C      Grupa E

Mecz

POMIĘDZY

Wynik

Data

miejsce

Tabela

M

P

B

S

14

Korea : Polska

2 : 0

04-VI-2002

1

Korea

3

7

4

1

16

USA : Portugalia

3 : 2

05-VI-2002

2

USA

3

4

5

6

30

Korea : USA

1 : 1

10-VI-2002

3

Portugalia

3

3

6

4

32

Portugalia : Polska

4 : 0

10-VI-2002

4

Polska

3

3

3

7

47

Portugalia : Korea

0 : 1

14-VI-2002

48

Polska : USA

3 : 1

14-VI-2002

W nawiasach miejsce w rankingu FIFA
1. Korea Płn. (43)

AWANS DO 1/8 FINAŁU
1. Korea
2. USA

2. Polska (33)
3. USA (20)
4. Portugalia (4)
Skład drużyna na Mistrzostwa Świata W Piłce Nożnejpokaż/ukryj składy drużyn Mistrzostw Świata W Piłce Nożnej
Składy drużyn, kartki, kto sędziował, miasta rozgrywek.

14. Pusan. Sędziował: Oscar Ruiz (Kolumbia). Widzów: 55 000
Korea - Woon Jae Lee, Jin Cheul Choi, Nam II Kim, Sang Chul Yoo (62' Chun Soo Lee), Tae Young Kim, Ki Hyeon Seo (89' Doo Ri Cha), Eul Yong Lee, Sun Hong Hwang (50' Jung Hwan Yoon), Myung Bo Hong (kapitan), Ji Sung Park, Chong Gug Song.
Polska - Dudek, Michał Żewłakow, Wałdoch (kapitan), Koźmiński, J.Bąk (51' Kłos), Hajto, Świerczewski, Kałużny (65' Marcin Żewłakow), Krzynówek, Olisadebe, Żurawski (46' Kryszałowicz).

16. Suwon. Sędziował: Byron Moreno (Ekwador). Widzów: 37 000.
Usa - Friedel, Snneh, Pope (80; Llosa), Agoos, Hejduk, Donovan, Steawart (46' Cobi Jones), O`Brien, Beasley, McBride, Jones.
Portugalia- Baia, Jorge Costa (73' Andrade), Couto, Figo, Pinto, Pauleta, Rui Costa (80' Nuno Gomes), Petit, Beto (68' Bento), Jorge.

30. Daegu. Sędziował: Urs Meier (Szwajcaria). Widzów: 60 778
Korea - Lee Wong-Jae, Choi Jin-Cheul, Hang Myung-Bo, Kim Tae-Young, Song Chong-Gug, Kim Nam-Il, Lee Chun-Soo (38' Park-Yi Sung ), Lee Eul-Ypng, Park Ji-Sung, Choi Yong-Soo, Seol Ki-Hyeon
USA - Friedel, Hejduk, Reyna, Agoos, Sanneh, Pope, O`Brien, Mathis (82' Wolff), Beasley (74' Lewisa), Donovan, McBride.

32. Jeonju. Sędzia: Hugh Dallas (Szkocja). Widzów: 31 000.
Portugalia - Baia, Frechaut (62' Beto), Couto (kapitan), Jorge Costa, Jorge, Conceicao (68' Capucho), Prtit, Bento, Figo, Pinto (59' Rui Costa), Pauleta.
Polska - Dudek, Michał Żewłakow (70' Rząsa), Hajto, Świerczewski, Kryszałowicz, Kałużny (16' A.Bąk), Olisadebe, Wałdoch (kapitan), Krzynówek, Żurawski (55' Marcin Żewłakow), Koźmiński.

47. Incheon.
Portugalia - Baia, Couto, Costa, Beto, Rui Jorge (72' Xavier), Petit (76' Nuno Gomes), Conceiçao, Bento, Pauleta (69' Andrade), Pinto, Figo.
Korea - Woon-Jae, Tae-Young, Myung-Bo, Jin-Chul, Ji-Sung, Nam-Il, Chong-Gug, Sang-Chul, Young-Pyo, Jung Hwan, Ki-Hyeon.

48. Daejeon. Sędzia: Jun Lu (Chiny). Widzów: 26.482
Polska - Majdan, Kłos (89' Wałdoch), Zieliński (kapitan), Głowacki, Koźmiński, Żurawski, Murawski, Kucharski (65' Żewłakow), Krzynówek, Kryszałowicz, Olisadebe (84' Sibik).
USA - Friedel, Agoos (36 Beasley), Hejduk, Sanneh, Pope, Stewart, O`Brien, Reyna, Donovan, Mathis, McBride (58' Max-Moore).

Skład drużyna na Mistrzostwa Świata W Piłce Nożnejpokaż/ukryj składy drużyn Mistrzostw Świata W Piłce Nożnej
Przebieg rywalizacja w Grupie D. Konfrontacja zapowiedzi z rzeczywistością.

   Rywalizacja w "polskiej grupie" rozpoczęła się od meczu naszej "jedenastki" z gospodarzami. Przed telewizorami usiadło wiele milionów Polaków, wierzących w sukces "Orłów Engela". Niestety, przebieg meczu i jego wynik pozbawił nas wszelkich złudzeń. Po bardzo obiecującym początku (m.in. Jacek Krzynówek był bardzo bliski strzelenia gola) po 15 minutach nasi piłkarze praktycznie stanęli i nie byli wstanie nawiązać walki, z co raz lepiej grającymi Koreańczykami. Wreszcie 26 minuta okazała się być tą najbardziej tragiczną. Po fatalnym błędzie polskiej obrony, Hwang Sun Song wpakował bez problemów piłkę do siatki. Później było jeszcze gorzej, Polacy nie potrafili stworzyć żadnej konstruktywnej akcji, natomiast bardzo groźnie kontratakowali gospodarze. Kiedy w 52 minucie Yoo Sang Chul podwyższył na 2:0, prysły nadzieje na dobry wynik, który do końca już nie uległ zmianie. Niektórzy obserwatorzy zauważyli po meczu (nie bez podstaw!), że sędzia przy pierwszej bramce popełnił błąd. Miał być spalony dla Polski, natomiast Koreańczycy szybko wykonali wyrzut z autu, korzystając ze zdezorientowania polskiej obrony. Trochę szkoda, ale czy to zmieniłoby sytuację? Trzeba sobie jasno powiedzieć, że niestety Korea była w tym spotkaniu lepsza.
   Humory poprawiły się już następnego ranka, kiedy to nieoczekiwanie dla wszystkich z pomocą przyszły Polakom Stany Zjednoczone, które pokonały faworyzowaną Portugalię 3:2, po bardzo dobrym spotkaniu. Amerykanie pokazali całemu światu, że jak się odpowiednio inwestuje w futbol to z czasem przychodzą także i sukcesy (przypominam, że szef amerykańskiego futbolu zapowiedział, że w 2010 roku USA będą mistrzami świata, przed mundialem w Azji, to powiedzenie wzbudzało śmiech, ale teraz może poważniej należałoby potraktować te słowa?).
   Drugi mecz Polaków, był jednocześnie spotkaniem ostatniej szansy i walką o wszystko. Dla nas byłoby lepiej o nim jak najszybciej zapomnieć, chociaż pewnie byłoby to bardzo trudne. Mecz można określić jednym słowem - nokaut. W zasadzie nic dodać nic ująć. Skończyło się na 4:0, a prawdziwym katem Polaków okazał się być Pauleta - zdobywca 3 goli. W ten oto sposób polska ekipa już mogła zacząć się pakować do domu.
   Mecz USA - Korea Płd. zakończył się remisem 1:1. Warto odnotować fakt, że w 40 minucie spotkania Lee Eul - yong jako pierwszy w turnieju nie wykorzystał karnego!
   Trzecie spotkanie Polaków oglądaliśmy bez większych emocji. Jerzy Engel dokonał w składzie wielu zmian, wystawiając praktycznie rezerwowy skład. Zaczęło się dla nas wręcz genialnie - już po 5 minutach prowadziliśmy 2:0, wprawiając w osłupienie pewnych siebie Amerykanów. Później ciągle atakowaliśmy, nie wykorzystując wielu szans na zdobycie jeszcze jednej bramki. Najlepszą okazję zmarnował w 77 minucie Maciej Żurawski, który nie wykorzystał "jedenastki". Brad Friedel obronił już drugi karny w całym turnieju! Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 dla Polski. Nareszcie znowu mogliśmy być dumni z zespołu. Szkoda jedynie, że tak późno nasz team się obudził. Wielu wytykało trenerowi błędy szkoleniowe, że postawił nie na tych piłkarzy, co trzeba, że wziął nie tych, co byli w najlepszej formie, dlatego też PZPN zdecydował się na jego zwolnienie. Następcą został Zbigniew Boniek.
   Równolegle toczył się bój o awans w spotkaniu Korea Płd. - Portugalia. Gospodarzom wystarczał tylko remis, mieszkańcom płw. Iberyjskiego także. Obie drużyny grały ostrożnie. Sytuacja zmieniła się, kiedy sędzia pokazał czerwone kartoniki, najpierw Pinto, a później Beto. (czy aby do końca słusznie!). Osłabieni Portugalczycy przegrali, po wspaniałej akcji Park Ji - sunga, pomimo iż mieli wiele okazji do wyrównania. Niezapomnianym widokiem był płacz załamanego Sergio Conceicao i Luisa Figo, którzy mieli świadomość tego, że są to raczej ich ostatnie mistrzostwa. Po raz kolejny okazało się, że to jakże zdolne pokolenie piłkarzy zawiodło w decydującym momencie.

Dla serwisu o Historii MŚwPN opracował: Adam Złotek

Puchar Świata
        Zarabiaj z nami!
       
Piłka nożna
Copyright © pjanek 2002-2017
puchar świata